foto1
Snorkeling
foto1
Płetwonurkowanie
foto1
Nurkowanie wrakowe
foto1
Nurkowanie głębokie
foto1
Nurkowanie jaskiniowe
Tel. 660 423 227

42-582 Rogoźnik, Łączna 15

Centrum Nurkowe

<img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" />

JAZDA ROWEREM – to rekreacja, sport, wypoczynek, wyczyn, turystyka ale przede wszystkim pasja. Jeżeli wszedłeś na tą stronę to znaczy, że na pewno masz w sobie tego bakcyla a my pomożemy Ci go odkryć i rozwinąć.
Rowerem możesz jeździć codziennie do pracy, do osiedlowego sklepu, do parku lub lasu z rodziną, w góry ze znajomymi, możesz spędzić na nim wakacje zwiedzając wybrane przez Ciebie miejsca; możesz ścigać się w maratonach lub innych imprezach sportowych budując kondycję i sportową satysfakcję. Skoro możesz, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś spróbował!


KIEDY JEŻDZIC ROWEREM? – na pewno uzależnione jest to od pory roku i aury. Bezśnieżna zima przyspieszyła w tym roku nadejście sezonu rowerowego. Odpowiedni ubiór będzie wystarczającym zabezpieczeniem na rowerowych przejażdżkach po utwardzonych drogach. Leśne dukty i górskie szlaki muszą jeszcze poczekać.


JAKI ROWER? – to pytanie zawsze nasuwa tą samą odpowiedz: „…taki, jaki będzie potrzebny, by zrealizować Twoje plany.” Jeżeli planujesz jazdę rekreacyjną po mieście, po asfaltowych i utwardzonych drogach poza miastem, najlepiej sprawdzać się będzie rower miejski lub trekingowy. Jeżeli wolisz jazdę po bezdrożach i górskich szlakach najodpowiedniejszym będzie rower górski. Zapaleni kolarze szosowi nie zamienili by na żaden inny rower swoich „kolarzówek”, choć dla początkujących jazda tym rowerem nie należy do najprzyjemniejszych.


CZY DO SEZONU ROWEROWEGO TRZEBA SIĘ PRZYGOTOWAĆ? – odpowiedź na to pytanie powinna Was zaskoczyć – „nie”. Samo rozpoczęcie jazdy rowerem staje się od razu treningiem przygotowującym nas do kolejnych wyzwań. Chodzi o to, by robić to stopniowo, zwiększając dystans i trudność tras. I tu kolejne zaskoczenie – problemem nie będzie siła i wytrzymałość waszych nóg, a wytrzymałość waszych „siedzeń”.  Spodnie z wkładkami kolarskimi mogą pomóc, ale nie wyeliminują tego problemu. „Siedzenie” musi spędzić kilkanaście godzin na siodełku, żeby w końcu się do niego przyzwyczaić;)


CZY JAZDA ROWEREM PO GÓRACH TO SPORT JEDYNIE DLA WYCZYNOWCÓW? – oczywiście nie! Większość z Was posiada możliwości, które pozwolą mu, po odpowiednim przygotowaniu, wjechać na górskie szczyty, i to nie kolejką górską:) Najbliższe nam Beskidy – Beskid Śląski i Żywiecki, to idealne  miejsce do rozpoczęcia swojej przygody z kolarstwem górskim. Różnorodność tras oraz fakt, że wszystkie je przejechaliśmy wielokrotnie, pozwolą na opracowanie jednodniowych wycieczek dostosowanych do możliwości każdego z Was. Może wydawać się to bardzo odległym w czasie, ale w praktyce kilkanaście godzin spędzonych wspólnie na przejażdżkach w okolicznych lasach pozwoli Wam na zdobycie Szyndzielni (1028 m n.p.m.), Klimczoka (1117 m n.p.m.), Żaru (761 m n.p.m.), Magurki (909 m n.p.m.), Równicy (885 m n.p.m.) czy nawet Skrzycznego (1257 m n.p.m.). Zaręczam, że satysfakcja na każdym z tych szczytów będzie niepowtarzalna. W góry dojedziemy samochodem, z rowerami na bagażniku lub pociągiem. Możemy jechać indywidualnie lub w kilkuosobowych grupach. Wszystko zależy od oczekiwań i poziomu wytrenowania uczestników.


CZY MUSIMY SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO SEZONU ROWEROWEGO POD WZGLĘDZEM TECHNICZNYM? – oczywiście tak. Jeżeli sami nie robimy przeglądu swoich „ukochanych dwóch kółek”, to zróbcie to w serwisie rowerowym. Zaopatrzcie się w zapasowe dętki, zestaw naprawczy z łatkami, łyżki do opon, pompkę i podstawowe klucze. Posiadanie tych akcesoriów zwiększy Waszą pewność siebie gdzieś daleko od domu:) Oczywiście warto umieć się nimi posługiwać, co nie koniecznie musi być proste. Tego ostatniego też Was nauczymy.


Z KIM JEŹDZIĆ? – na pewno z nami! Można też samemu lub z kimś, kto ma podobne do naszych umiejętności i zainteresowania. Dostosowanie tempa wyjazdu do możliwości wszystkich uczestników to jedyna pewność, że pojedziecie kiedyś znowu razem.  Ktoś, kogo „zajeździcie”, więcej z Wami nie pojedzie. Jadąc z nami, zwłaszcza w miejsca, które do tej pory były Ci obce masz tą pewność, że wyjazd będzie udany, w razie drobnych awarii zawsze masz naszą pomoc, tempo będzie dostosowane do twoich umiejętności lub średniej umiejętności grupy; dojedziesz tam, gdzie nigdy byś sam nie dojechał. Twoja satysfakcja będzie również naszą, gdyż zasilisz swoją osobą szanowne grono kolarzy górskich.

Wiosna puka do Waszych okien, zima sprawia wrażenie, jak gdyby odpuściła już sobie w tym roku. Najwyższy czas, by odkurzyć i naoliwić rowery, przejrzeć ich stan techniczny i umówić się ze znajomymi na przejażdżkę. Przejedźmy się gdzieś razem, pogadajmy o swoich zainteresowaniach i oczekiwaniach rowerowych, zaplanujmy kilka majowych lub czerwcowych sobót i niedziel. Zimne piwko w górskim schronisku może smakować lepiej, niż przy majowym grilu:)

Partnerzy

tekst do uzupełnienia...